Blog ten powstać miał, aby przybliżyć wam system autorski, który od dłuższego czasu tworzony jest przez osoby związane z serwisem Moorhold. Pamiętacie raporty Sovieta? Publikowane tutaj informacje oraz ich forma miały być właśnie substytutem sprawozdań przybliżających wam realia Zmierzchu. Zdecydowałem, że tak się jednak nie stanie. Pomysł doczekał się odpowiednich modyfikacji, czego efekt aktualnie widzicie. Co z tego wynikło? Przekonajcie się sami.
Fakt, że – nieważne jakim sposobem – człowiekowi udało się przewidzieć przyszłość może wywołać w nim dwa skrajne stany. Radość albo nieprzyjemny niepokój (w przypadkach gdy odkryjemy przykre wydarzenia – może być okraszony pokaźną dawką goryczy). Zmierzch wykorzystał pewien element rzeczywistości, postaraliśmy się przewidzieć jakie mogły być jego konsekwencje. Spisaliśmy pomysły, które od dawna, kiedy Moorhold ledwo dyszał, leżały na serwerze, niemal gotowe do publikacji. Z perspektywy czasu możemy porównać czy nasze domysły były słuszne, czy też zupełnie nietrafione. Jak się domyślacie, okazały się bliskie rzeczywistemu przebiegowi wydarzeń, tyle tylko, że zamiast radości bliżej mi do drugiego stanu, obficie doprawionego goryczą.
W czym rzecz? Otóż, w Zmierzchu, jako jedną z profesji wybrać można Weterana Iraku – polskiego żołnierza, o którym po powrocie do kraju wszyscy zapomnieli. Społeczna alienacja nie jest może problemem najważniejszym. Najistotniejsze jest to, co po misji, dzieje się z psychiką żołnierzy. Poruszyliśmy dwie kwestie. Jedną nazwaliśmy efektem Flashback, to nic innego jak nakładanie na rzeczywistość drastycznych sytuacji przeżytych w Iraku. Pod wpływem adrenaliny weterani stają się maszynami do zabijania, widzącymi – zamiast kolegów, z którymi aktualnie przebywają – twarze dawnych towarzyszy broni i zamaskowane sylwetki terrorystów.
Druga kwestia, to echo wstrząsających wydarzeń, w których Weterani kiedyś uczestniczyli. To męczące byłych żołnierzy koszmary, krzyki ofiar, które wciąż pobrzmiewają w głowach tych, którzy powrócili. To też wiecznie powracające obrazy bestialskich mordów i drastycznych scen, to krew, rozszarpane ciała, rozpaczliwe wołania... I – uwierzcie – nie każdy z żołnierzy ma na tyle silną wolę, by przejść ponad tym i starać się żyć normalnie.
Pisząc o Weteranach nie mogliśmy wiedzieć w jaki sposób potoczą się wydarzenia. Co się okazuje? Misja w Iraku trwa do dziś, a temat ten zaczyna być z lepszym czy gorszym skutkiem wykorzystywany m.in. w produkcjach filmowych. Spośród kilku tytułów warto zwrócić uwagę na jeden, który ukazuje – co prawda na przykładzie amerykańskiego żołnierza, ale stacjonującego właśnie w Iraku – jak niszczący wpływ nie tylko na psychikę ale i na poczucie moralności może mieć pobyt w państwie, nad którym już od kilku lat usiłuje się zapanować. Oczywiście mam na myśli In the Valley of Elah, w reżyserii Paula Haggisa (związanego z takimi produkcjami jak Letters from Iwo Jima, Flags of our Fathers, czy Million Dollar Baby). Nie będę teraz streszczał fabuły, bo nie taki jest mój zamiar. Ważne, że osią filmu jest destrukcyjny wpływ wojny na psychikę młodego człowieka, który jadąc do Iraku nie zdaje sobie nawet sprawy z tego, co go czeka. Wstrząsające wydarzenia, nieludzkie traktowania rannych Irakijczyków, sprawiają, że żołnierz (metaforyczny Dawid, który miał zmierzyć się z Goliatem) traci system wartości, który – wydawałoby się – jest podstawą funkcjonowania człowieka w społeczeństwie. W pamięć zapadła mi wstrząsająca scena, w której przesłuchiwany żołnierz opowiadał, jak celowo uciskał rany ledwo żywego Irakijczyka, by głośniej krzyczał, komentując, że było to zabawne. To było naprawdę zabawne, mówił, śmiejąc się i dziwiąc, że wszyscy na sali mieli poważne miny. Na tym przykładzie zauważyć można jak ogromne spustoszenie w psychice młodego człowieka może spowodować wojna. Żołnierz nie jest nawet świadomy swojego błędu. Rozumowanie inteligentnego, cywilizowanego człowieka zostaje wywrócone do góry nogami. Wartości, wrażliwość, empatia – wszystko to zostaje wypaczone. Nie wspominam już o koszmarach, które męczą Weteranów, o ciągłym stresie w jakim przebywają, o sposobach radzenia sobie z nim – wszystko to składa się na potworną rzeczywistość, która przerosła wyobrażenia młodych żołnierzy.
Nie chcę przypisywać In the Valley of Elah rangi wyroczni, czy jedynego prawdziwego obrazu o tym, co misja na Bliskim Wschodzie może uczynić z człowiekiem. Zwracam raczej uwagę na to jakie problemy poruszane są w Zmierzchu i jak bliskie one mogą być rzeczywistości. Film, którego tytuł wymieniłem, to tylko przykład na to jak ważnym elementem teraźniejszości stała się misja na Bliskim Wschodzie. Oprócz filmów powstają przecież programy dokumentalne, książki. O wydarzeniach – starannie wyselekcjonowanych, ale jednak – informują co pewien czas media. Nie ulega więc wątpliwości, że zjawisko ingerencji obcych sił w Irak, stało się integralną częścią naszej historii. I kwestie tej cząstki poruszyliśmy już dawno, gdy zaczynaliśmy tworzyć system. A uwierzcie, że profesja Weterana z Iraku jest stosunkowo niewielką częścią całości. Częścią jednak, którą – patrząc z perspektywy czasu – udało nam się przewidzieć całkiem realistycznie. Nie jest to jednak powód do dumy, ale raczej gorzki rozrachunek z rzeczywistością.
Na koniec zdradzić jeszcze mogę, że w świecie Zmierzchu nastąpił rozłam Kościoła, co przyniosło dość przykre konsekwencje dla Polski. Stała się ona poniekąd czarną owcą radykalnego chrześcijaństwa, na której skupiły się przeróżne plagi. Ale to temat na odrębny artykuł. Miejmy tylko nadzieję, że w tym przypadku nasze przewidywania nie okażą się prorocze.
Odpowiedzi
No - teraz zaczyna się coś
No - teraz zaczyna się coś dziać :) super super super
Wow, w końcu! Aż
Wow, w końcu! Aż pojawiają się nadzieje, że to będzie żyło!
--------------------------------
They killed Kenny. You bastards!
Ciekawe, ciekawe
Ciekawe, ciekawe
Jestem z was dumny koledzy.
Jestem z was dumny koledzy. Myślałem, że zmierzch jest czymś zupełnie innym niż tu widzę. Trzymam kciuki za wasze dalsze działania. Czy materiały mają już formę, którą można by zaprezentować? Powiedzmy w postaci krótkiej publikacji przybliżającej system?
Miło to słyszeć :)
W najbliższym czasie powinien powstać taki artykuł - niedługo ma też ruszyć strona Zmierzchu, gdzie będą publikowane teksty nakreślające system oraz opisujące szczegółowo pewne aspekty świata.
Jednak do czasu powstania strony informacje na temat Zmierzchu prezentowane będą w podanej formie jak powyższa :) .
prezentacja systemu
Niestety jeśli chodzi o przystępne formy to wszystko siedzi w naszych głowach i to jest największy problem. Robiłem jedynie prezentacje na Pyrkon (w sumie już dwie), ale tam są głównie obrazki i tytuły slajdów. Na pewno coś takiego powstanie przy robieniu strony, na razie sam Neuro wiesz ile to do zrobienia jeszcze jest.
Co do tekstu - dobre podejście do Weterana. To nie solo z Cyberpunka, to człowiek zniszczony, przekręcony, nie nadający się do życia. Ładnie to pokazałeś i podoba mi się sposób podejścia do problemu (szczególnie wskazywanie źródeł, co może być przydatne dla ludzi chcących wciągnąć się w klimat czy to systemu czy danej profesji).
Moje uwagi
Dodałem do Bagna.
Uwagi odnośnie tekstu: przydałby się chociaż jeden obrazek. :)
In the Valley of Elah...
In the Valley of Elah... dobry przykład, pasuje mi klimatem do Zmierzchu.
Dodaj nową odpowiedź